piątek, 26 kwietnia 2019


MARIA, MATKA JEZUSA

Synu, ja już nie umiem płakać
W mym sercu morze pełne łez
Widzę, jak jesteś - sam - wśród świata
I chociaż żyję, nie ma mnie

Me ręce, nogi - jakby z drewna
Na strzępy rwie się serce me
Chociaż prowadzi mnie głos z nieba
Jakże z cierpienia podnieść się

Twój ból odczuwam w całym ciele
Jeszcze w pieluszkach widzę cię
Lub jako dziecko, gdyś w świątyni
Ku ludziom bożą ścieżką szedł

Józef cię uczył trzymać młotek
Dobrym człowiekiem, cieślą był
Nie zapominam nigdy o tym
Że on nas wspierał z wszystkich sił

Oddałabym ci moje życie
Żebyś ty tylko jeszcze żył
Dla matki zawsze czas - za krótki
Tyś oczkiem w głowie dla mnie był

Synu mój, nie wiem, co się stanie
We mnie i wokół pustki krzyk
Niech ziemia śmiercią twą struchlała
Otworzy ludziom niebios drzwi

                Jan Sabiniarz

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz