poniedziałek, 29 kwietnia 2019





TOSKANIA
         III.  

W marmurze wieków wciąż odkrywam ciebie
W koncertach cykad i w mowie cyprysów
Odbiciem wzgórz twych - gdy ku niebu idę
Wtulony w zbocza, by cię lepiej słyszeć

W promieniach fasad miłość ci wyznaję
Spełnieniem szczęścia serce me przenikasz
Ty, która jesteś dla mnie boskim krajem
Muzyką światła i poezją ciszy

Łagodność pól twych w duszy rozpościera
Blask starożytny i podziemny spokój
Pławię z rozkoszą, klęczę u twych kolan
Z mgłą, co u powiek, skrapla się w mym oku

Błękit całuje twoje bujne piersi
Gładkość twej skóry, rąk aksamity
Trawą dla ciebie lub tymiankiem bosym
Zasypiać zmierzchem, budzić się ze świtem

Tęsknię za tobą, kiedy cię nie widzę
Krew twego piękna śpiewa w moich żyłach
Z każdą sekundą zbliżam się ku tobie
By w twe ramiona tęczą uczuć spłynąć

Jan Sabiniarz

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz