W GALERII RZEŹBY
RZYMSKA BOGINI
Dłoń mi podała marmurową
Ciszą swych oczu mnie przeszyła
I jasną pochyliła głowę
Z miłością się spotkała miłość
Kojący chłód jej pięknych dłoni
Spełnieniem czyste gwiazd źrenice
Chwila - na wieki utrwalona
W kamieniu, w którym serca bicie
OBRAZ "ŚMIERĆ PROKRIS"
PIERA DI COSIMO
Łagodne światło z nieba bije
Przechodząc w dali w biel, w błękity
Na martwej twarzy się odbija
Lecz jakby cichym snem spowitej
Prokris - jej włosy jeszcze pełne słońca
Na turkusowym traw obrusie
Młoda i piękna, na pół naga
Jak krew wysącza się z niej życie
Na miękkim łożu z ziół i kwiatów
Pokojem śmierci wyściełanym
Leży, a nad nią faun Kefalos
Klęczy. Bezbrzeżny - jego smutek
Obok niej bólem pies przygięty
Jego sylwetka skamieniała
Zda się ją odprowadzać w wieczność
Rozrywa jego serce żałość
Jan Sabiniarz
Jan Sabiniarz
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz