piątek, 24 maja 2019





OJCZYZNA

Nie wymażą cię z mapy świata
Ani zetrą z kart Europy
Pozostaniesz przez wszystkie lata
Nie zadepczą cię zdradą, ni błotem

Wierzę, Polsko, że ciągle powstajesz
Poraniona, lecz jasna i wierna
Choć na razie nielicznym ziarnem
Odnajduję cię w duszach pokrewnych

Przetrwasz czasy podłości i fałszu
Ocalana w murach historii
Ty w nas jesteś jak zamek i klasztor
Podnoszony w chwale i glorii

To, co wielkie, wielkim zostanie
Biciem serca i myśli ostoją
Wierzę w ciebie, gdyś ty z nami, Panie
O twe losy już się nie boję

Nie zabiją w nas tego, co ludzkie
Co jest czyste w nas i szlachetne
Nie pokona nas podbój, ni pustka
Bo nie jesteś matką bezdzietną

Człowiek spełnia się w czynach, nie w słowach
Lecz to słowo jest kluczem do bramy
Której skrzydła otwiera od nowa
Gdy się w czynach zapominamy

Noszę ciebie w sercu jak miłość
Nie usunie cię nikt, nie podmieni
I choć czasem się z tobą rozmijam
Coraz głębiej się we mnie wkorzeniasz

28 marca 2012                       Jan Sabiniarz

2 komentarze:

  1. A ja wierzę, Poeto,że Twoja poezja pomoże narodowi przetrwać czasy
    podłości i fałszu,że nie błoto i zdrada dojdą do głosu ,ale dzięki
    Twojemu Słowu zwycięży w nas to ,co wielkie, czyste i szlachetne.
    Nasz naród jest mądry.
    Pozdrawiam i życzę spokojnej nocy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Basiu, nie wiem, na ile mogą pomóc słowa
    nadzieją i ciszą wymodlone?
    Dzisiaj - dzień - przed...
    Na szczęście jest trochę pięknych ludzi.
    Na swoje barki kładą tak wiele...

    OdpowiedzUsuń