PRZYJMIJ I
POMNÓŻ
Przyjmij i
pomnóż
Wieczną kruchość morza
I światło słońca
Które serc nie plami
Na skrzydłach wiatru
Unieś mnie w przestworza
By nie zniknęła
Cisza między nami
Prowadź księżycem
Po ogrodach nocy
Szeptem najtkliwszym
W ciemną czeluść boru
Pragnę się pięknem
Duszy twej zachwycać
W krainie wiernej
Szczęścia i spokoju
W promieniach zmierzchu
Dam ci z gwiazd koszulę
Żeby myśl twoja
Nie zaznała chłodu
Potem cię całą
Do serca przytulę
Powierzę wszystkie
Uczuć mych kolory
Nie chcę nic więcej
żebyś tylko: była
I pamiętała
O tym, że ja jestem
By to, co wzeszło
W nas się nie skończyło
I prowadziło
W dal, co nie ma kresu
Jan Sabiniarz
Jan Sabiniarz
Przepiękny... Słowa moje "kalekie"...
OdpowiedzUsuń"Ukradłam" do siebie... Dziękuję, Janie... :)
... :)
OdpowiedzUsuń