poniedziałek, 27 maja 2019


DROGA

O twoje szaty grają w kości
Lękam, że los twój przesądzony
Gdzieniegdzie resztki tlą miłości
Znów - bez odzienia i korony

Wokół panują słowa szumne
I przyrzeczenia wiatrem szyte
Spuszczone głowy, niegdyś - dumne
I noc, która się boi świtu

Rozrasta się w nas Wieża Babel
Lecz nawet ona runie wkrótce
Czas smętnie gra na Złotym Rogu
Na placach coraz bardziej pusto

Chciałbym weselić się, nie smucić
Lecz - jakże bolą białe plamy
Tak trudno z drogi tej zawrócić
Co dręczy myśli, serce rani

Sam siebie nie poznaję w lustrze
Które na dwoje pęka krwawo
Ciągle potrzeba kopie kruszyć
Żeby dziedzictwem przyszłość zbawić

Najwięksi z nas zamordowani
Co dzień po trzykroć kogut pieje
Umiera Syn Umiłowany
Tak Naród tarci swoje dzieje

11 stycznia 2014     Jan Sabiniarz

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz