wtorek, 14 maja 2019

 WSPOMNIENIE  KRETY

Górską kozicą, stromą skalną ścieżką
Wspinać się trawą lub tymiankiem bosym
U dołu czeluść, współczesności piekło
- Tu woda szepcze czystym serca głosem

Trawa ku trawie głowę swą pochyla
I dziki oset kwitnie szczęścia kwieciem
Tutaj, zaiste, życie nie przemija
Ziemia i morze w bukiet gwiazd się plecie

Oliwne gaje, oczy ich zielone
Mchem porośnięte skalnej ciszy dłonie
Ciemność ukryta w jasnych urwisk ścianach
I gwiazdy nocy, które za dnia płoną

Rozgrzane słońcem ciepłe są kamienie
Wtapiam się w ciszę i przymykam oczy
W oddali morze blaskiem fal się mieni
Mógłbym tak z tobą trwać do późnej nocy

Nie ma nikogo, to tylko złudzenie
Wiatr tylko trąca dzikie, skalne zioła
I sam zostaję ze swym własnym cieniem
Głos tylko słyszę, który z głębi woła

14 maja 2019                Jan Sabiniarz

4 komentarze:

  1. Piękne Wspomnienie...
    🍃✒🍃🌟🌟🌟🌟

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniko, ten wiersz jest zapisem wspomnień, których nie było.
      Przeglądałem fotografie i wiersze z greckich wysp.
      Zackniło mi się do tamtych pejzaży, słońca.
      No i musiałem coś napisać...
      Tak wyszło... :)

      Usuń
    2. Janie... I jak zwykle pięknie wyszło... Spokojnej nocy... :)
      https://youtu.be/m2xnPSRSSzU

      Usuń
    3. Dzień dobry,
      Witaj o poranku, Moniko... :)
      https://youtu.be/yGZcXuRDH1s

      Usuń