poniedziałek, 13 maja 2019


             GOŁĄB
               
                 Janowi Pawłowi II
                Nie wiem, na jakiej gwieździe mieszkasz
                I czy ją widzę z mego okna
                Lub, kiedy stoję  na tarasie
                I ze wzruszeniem w dal spoglądam

                Powiedz, czy może wczoraj byłeś
                Na parapecie przysiadł gołąb
                A ja mu okno otworzyłem
                I zaprosiłem go do stołu

                Patrzył przez chwilę takim wzrokiem
                Jaki widziałem w Twoich oczach
                Odfrunął, zniknął, hen, w obłokach
                Jakby ktoś bliski nagle odszedł

                Tak lubię nocą w oknie stanąć
                Popatrzeć w gwiazdy na tarasie
                Które nad ciemną ścianą lasu
                Tulą mnie ciepłym światła płaszczem

                13 maja 2005                  Jan Sabiniarz



9 komentarzy:

  1. Piękny, serdeczny hołd dla dwóch Wielkich Imienników... Czysta przyjemność i duchową strawa... Dziękuję, Janie

    OdpowiedzUsuń
  2. Poniosło mnie... Przepraszam... Później usunę... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie usuwaj, TO JEST PIĘKNE...
      WIĘCEJ NIŻ PIĘKNE.
      Dziękuję...

      Usuń
    2. Moniko,
      podpisuję się pod prośbą Janka...O:-)))

      Usuń
    3. Basiu, Janie...
      Nie mogłam się powstrzymać... Przepiękne Wiersze...
      Ja nie potrafię swoich uczuć... odczuć... tak cudownie wyrazić Słowami...
      DZIĘKUJĘ z całego serca...

      Usuń
    4. Moniko , potrafisz, potrafisz ...
      Twoje Słowa i Obrazy trafiają wprost do serca
      i pozostają długo w pamięci...
      Stawiam szóstkę z plusem ;-))) ⭐⭐⭐⭐⭐⭐+

      Usuń
    5. Bóg zapłać Pani Profesor, Basieńko Kochana ... 😘...☘

      Usuń
  3. Oj ,Monisiu , Monisiu...😱☝☝☝😝

    OdpowiedzUsuń