TAK
LUBIĘ
Tak
lubię w wiosennym słońcu
W
wieczornym siedzieć ogrodzie
Słuchać
jak szepczą trawy
Jak
trzciny szemrzą na wodzie
Tak
lubię w wiosennym słońcu
Ciepłe
na twarzy promienie
Słuchać,
jak cisza gwarzy
Jak
mądrze milczą kamienie
Tak
lubię, choćby najmniejszy
Na
niebie dzwoneczek błękitu
Tę
złoto-srebrną melodię
Co
snuje ją pająk świtu
Lubię
południe i wieczór
Krzyk
gęsi, klangor żurawi
Siedzę
do późnej nocy
Żal
mi to wszystko zostawić
Jan Sabiniarz
Jan Sabiniarz
Janku ,
OdpowiedzUsuńa ja lubię takie wiersze ,w których mądry i wrażliwy podmiot liryczny utrwala przelotne chwile i nastroje .W wiosennym słońcu dostrzega piękno otoczenia
i błękit nieba ,i słyszy , jak cisza gwarzy ,trzciny szemrzą, i jak milczą kamienie .
Czyż to nie jest piękne?
Spokojnej nocy życzę ,Poeto.
Święte słowa, Basiu...
OdpowiedzUsuńŻycie jest darem, cudem istnienia.
Przeżyć je w pełni
rozwijając wrażliwość
aby jak najmniej z tego co nam jest dane - uronić.
Witam o poranku i życzę Tobie dobrego dnia.