środa, 1 maja 2019


TAK LUBIĘ

Tak lubię w wiosennym słońcu
W wieczornym siedzieć ogrodzie
Słuchać jak szepczą trawy
Jak trzciny szemrzą na wodzie

Tak lubię w wiosennym słońcu
Ciepłe na twarzy promienie
Słuchać, jak cisza gwarzy
Jak mądrze milczą kamienie

Tak lubię, choćby najmniejszy
Na niebie dzwoneczek błękitu
Tę złoto-srebrną melodię
Co snuje ją pająk świtu

Lubię południe i wieczór
Krzyk gęsi, klangor żurawi
Siedzę do późnej nocy
Żal mi to wszystko zostawić

Jan Sabiniarz



2 komentarze:

  1. Janku ,
    a ja lubię takie wiersze ,w których mądry i wrażliwy podmiot liryczny utrwala przelotne chwile i nastroje .W wiosennym słońcu dostrzega piękno otoczenia
    i błękit nieba ,i słyszy , jak cisza gwarzy ,trzciny szemrzą, i jak milczą kamienie .
    Czyż to nie jest piękne?
    Spokojnej nocy życzę ,Poeto.

    OdpowiedzUsuń
  2. Święte słowa, Basiu...
    Życie jest darem, cudem istnienia.
    Przeżyć je w pełni
    rozwijając wrażliwość
    aby jak najmniej z tego co nam jest dane - uronić.
    Witam o poranku i życzę Tobie dobrego dnia.

    OdpowiedzUsuń