środa, 1 maja 2019


OBRAZ „ŚMIERĆ PROKRIS”
PIERA DI COSIMO

Łagodne światło z nieba bije
Przechodząc w dali w biel, w błękity
Na martwej twarzy się odbija
Lecz jakby cichym snem spowitej

Prokris – jej włosy jeszcze pełne słońca
Na turkusowym traw posłaniu
Młoda i piękna, na pół naga
Jak krew wysącza się z niej życie

Na miękkim łożu ziół i kwiatów
Pokojem śmierci wyściełanym
Leży, a nad nią faun Kefalos
Klęczy bezbrzeżny jego smutek

Obok niej bólem pies przygięty
Jego sylwetka skamieniała
Zda się ją odprowadzać w wieczność
Rozrywa serce jego żałość

28 sierpnia 2011     Jan Sabiniarz

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz