niedziela, 12 maja 2019


PIEŚŃ OJCZYSTEGO DRZEWA

Patrzę ze smutkiem na wiosenne drzewa
Kwitną, jak gdyby nic się tu nie stało
W krąg nieprawości fala się rozlewa
Jabłonie szepczą - to nie tak być miało

Pod dywanami nie ucichły burze
Zgniłe frazesy i nikczemne zdrady
Opadły zbroje, przy nich - mali tchórze
Prawym i wiernym chcą udzielać rady

Wolna Ojczyzna w Marsze dziś wpisana
W kłamliwych mediach o nich - ani słowa
Cisną do bólu niewidzialne ściany
Cela za celą - rośnie ich korowód

O Rzecz najświętszą czcze rzucają kości
Lecz będą hańby dni ich policzone
Mącą i kluczą, by nie było prosto
Żeby podstępnie Orłu zdjąć koronę

Judasz się skończy, tak, jak skończył Judasz
U stóp Golgoty - kipi morze krzyży
Pochyl się, Boże, święć tej ziemi grudę
By sobą żyła - a nie tylko zrywem

12 maja 2019           Jan Sabiniarz


7 komentarzy:

  1. Nie traćmy czujności i nie dajmy się zwieść mirażom, czczym obietnicom... Nie bądźmy "ciemnym ludem.", który można kupić paroma plusami... Dziękuję Janie za tę mądrą, gorzką refleksję,przepełnioną troską, bo tego także nam wszystkim potrzeba...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Moniko, dziękuję.
      I Ty i ja wolelibyśmy spędzać ten czas bez "gorzkiej refleksji".
      Jest tak, jak piszesz i nie można inaczej.
      P.s.
      W tym wierszu znalazł się błąd - było: "chcę udzielać dobrej rady"
      a miało być: "chcą ..."
      Poprawiłem natychmiast. - To zupełnie inne brzmienie.
      Tak miało być... :)

      Usuń

      Usuń
  2. Blisko dwa wieki temu ,wielki poeta romantyczny z bólem wołał:
    "Polsko ...
    Zdejm do ostatka te płachty ohydne ,
    Tę Dejaniry palącą koszulę"....
    I stało się...
    Dzisiaj inny Poeta, któremu przyszłość Polski również leży na sercu ,
    z niepokojem patrzy na "nikczemne zdrady małych tchórzy",na Judaszy sprzedawczyków.
    Z bólem , ale z wiarą i ufnością prosi Stwórcę, by błogosławił grudkę polskiej ziemi
    i żeby nie pozwolił podstępnie zdjąć korony z głowy Orła.
    Myślę , że wołanie to nie pójdzie na marne , bo Bóg wsłuchuje się w słowa poetów.
    Życzę pogodnej niedzieli .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, z całego serca dziękuję Tobie
      za Twoje słowa wierszem:
      POLSKI DOM

      Polski Dom
      Krzyż u rozstajnych dróg
      Najszczęśliwszy wśród drzew
      Które owocują
      Z miłości, wiary, nadziei

      Chyży jak jaskółka
      Jak bocian wierny
      Kruszyną chleba
      Potrafi przełamać
      Najtwardsze serce

      Polski Dom
      Którego ściany - białe plamy pamięci
      W oknach niebo
      A drzwi dla złoczyńców
      Szeroko otwarte

      Polski Dom
      Którego ziarno
      Często za oceanem
      Lub na pustyni
      Szuka ocalenia

      Zdradzany przez swoich
      Wspierany przez obcych
      Tylekroć burzony i plądrowany
      Wciąż od nowa wznoszony
      - Nigdy do końca

      A jednak
      Jego fundamentów
      I ducha
      Nikt
      Nigdy
      Wykorzenić nie zdoła

      1997 Jan Sabiniarz

      Usuń
  3. Janku,dziękuję🙏🙅.
    Mam ten wiersz w swoich
    zbiorach, bardzo go cenię.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń