ZA SIÓDMĄ RZEKĄ
VI.
Daję ci wszystką mą muzykę
Na listkach snów poranne drżenia
Nad łąką obłok mgły przemyka
Przytul go dłoni swoich cieniem
W sitowiu drzemie łódka wspomnień
Trzcina z miłością się pochyla
Na tafli świeci brzasku promień
Tu wszystko trwa, nic nie przemija
W zwierciadle ciszy myśl się błąka
Żar wodnej lilii ją weseli
Nocami, kiedy słowik kląska
Toń stawu pośród gwiazd się ściele
Wiatr zrywa z lustra wspomnień kwiaty
U stóp olch siwych w cień je kładzie
Piękno się dzieje, jak przed laty
Jesienią zrywa jabłka w sadzie
Pustka na chwilę w nas się stała
Lecz wraca drzewem do korzeni
Nad którym świeci obłok biały
Żeby w anioły nas przemienić
Na trawie więdną róży płatki
Dłoni dotyku nie zaznały
Upuści rosę źdźbło ukradkiem
Bo to nie tak, nie tak być miało
29 maja 2019 Jan Sabiniarz
Dzień dobry.
OdpowiedzUsuńPięknie, nastrojowo i refleksyjnie...
Błękitu i słoneczka w myślach i sercu życzę Tobie, Janie... :)
Dzień dobry,
UsuńMoniko
Nastroje zmieniają się
jak pogoda za oknem.
Tylko na drzewach liście coraz bardziej zielone...
Pięknego dnia Tobie życzę... :)
Janku ,
OdpowiedzUsuńniech za komentarz będą słowa
Cypriana Kamila Norwida ;
...każdy w sobie kształt pięknego nosi
I każdy - każdy z nas - tym piękna pyłem".
Serdecznie pozdrawiam.
Dziękuję, Basiu
UsuńA ja, kolejny raz odpowiem słowami
Cypriana Kamila Norwida:
"Skowronek śpiewał, ja o świcie wstałem
I czułem życie i życie kochałem"
Słonecznej pogody myśli Tobie życzę.