piątek, 3 maja 2019

MIASTO

Kocham cię, miasto, kocham twe uliczki
Biegnące stromo, w błękit, ku niebiosom
Twoje zaułki, w których drzemie przeszłość
Wieżyczki katedr, które w przyszłość niosą

W półcieniu fasad cieszą twoje bruki
Otwarte okna, w których słychać skrzypce
I ciemne okna lochów kratą kutych
I plac, co skupia barwną miasta przestrzeń

Siądźmy przez chwilę na bocznej uliczce
Ukrytej w cieniu promiennego gmachu
Z ciastem i kawą w maleńkiej kafejce
Pod dachem z nieba i mosiężnej blachy

Tak pięknie tutaj, nic nam nie przeszkadza
W krąg, przy stolikach tylko jasne myśli
Miasto w obłokach szuka dobrej rady
Jeśli nie - zaraz, nocą mu się przyśni

Kocham to miasto, co od lat istnieje
Rzeźbione czasem zmiennym od stuleci
Sercem i myślą chłonę jego dzieje
To ptakiem znika, to jak ptak przyleci

3 maja 2019                   Jan Sabiniarz

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz