środa, 1 maja 2019


STAŁOŚĆ

Po wściekłych wichrach morze łagodności
Nieskazitelną ciszą się rozlało
W meandrach piękna, światła i miłości
Czytam księżyca oraz słońca stałość

Nic się nie zmieni, wszystko tak zostanie
By kolędować w nas do końca świata
Brzegami morza, szlakiem górskich grani
Wciąż wiosna kwitnie, chociaż już listopad

Przypatrz się, wichrze, próżno się starałeś
Choć runą mury i strzaskane drzewa
Nie im, lecz tobie na twą zgubę grają
Nie tobie świeci - srebrna gwiazd ulewa

Pod jakim dębem światło nocy płonie
W jakim okienku pod okapem domu
Iskierki szczęścia rozpalają dłonie
Komu nad drogą świeci księżyc, komu?-

Jan Sabiniarz








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz