niedziela, 5 maja 2019


KU NIEBIESKIM PROGOM

Przy kładce serca obłok się czerwieni
To ono spina dwa osobne brzegi
Wiosenne słowo dębem się zieleni
To skrzy się w słońcu wśród strumyka biegu

Szczęśliwa woda, kamień ją obejmie
Olcha przytuli, wesprze ją korzeniem
Złocistym piaskiem w słońce się wygrzebie
By spocząć światłem w cichym drzewa cieniu

Pójdźmy o zmierzchu - tam doczekać nocy
Gdzie powiew miły w traw zagięciach śpiewa
Dojrzewa słowo, o nic się nie prosi
Czy słyszysz głos ten, który płynie z nieba?-

Ktoś gra na flecie - tak rozmawia z Bogiem
Z tobą rozumiem każdą jego nutę
Razem przez chwilę, u niebieskich progów
Trudno tam dotrzeć - jeśli dążyć skrótem

5 maja 2019                          Jan Sabiniarz


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz