LIST W BUTELCE
Powierzył morzu - wiersz w butelce
Nie wie, czy kiedyś, ktoś, go znajdzie
Czy go odczyta czyjeś serce
Jeśli odczyta - co z tym
zrobi? -Może wiatr ciśnie go o skały
Lub w piasku falą go zagrzebie
Nigdy nie będzie przeczytany
Zniknie jak skrzydeł szum na niebie
Rybom i mewom obojętny
Zdany na kres i przypływ morza
Na flautę i na klifu piekło
Los do butelki życie włożył
Jan Sabiniarz
Janie, przepięknie tutaj u Ciebie... i w Słowie, i w Muzyce, i w Obrazie... Chciałabym, aby ten Twój "List w butelce" odkryło w tym cyfrowym oceanie, jak najwięcej osób... I cieszę się, że ja mam to szczęście wciąż na nowo Go czytać... :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie...:)
Moniko, jakże mi miło witać Ciebie tutaj... :)
UsuńMyślę że, Twoja nauka "nie idzie w las"... :)
Staram się tak jak umiem.
Miłe jest to, Kiedy Nauczyciel w Twojej Osobie
docenia swojego ucznia... :)
U Janka zawsze pięknie :) Pozdrowionka - Jarek (Czarodziej)
OdpowiedzUsuńJarku, Przyjacielu, cieszę się, że znowu tutaj jesteś...
UsuńDziękuję i pozdrawiam...
Janie, sukcesem "nauczyciela" jest fakt, gdy go "uczeń" przerośnie, sądzę, że jestem blisko, by go odnieść... A poza tym, nie liczy się technika, to tylko skromna "ramka" dla Obrazu, który tworzysz Ty, Janie... Gratuluję i dziękuję... :)
OdpowiedzUsuńMoniko, dziękuję... :)
UsuńParoma słowami prostujesz drogi -
Nutki ciszy wieczoru w pieśń układam i Tobie posyłam... :)
DZIĘKUJĘ i się w Nie z serdeczną uwagą wsłuchuję... :)
Usuń