POLSKIE DRZEWO
Ja jestem
wśród swoich - a z tęsknoty usycham
Znów
niedobre chmury idą strasząc z miasta
Cień
rzucają na łąki, na pola zielone
Niby jestem
wśród swoich - a wśród obcych wzrastam
Tną gałęzie
moje do korzeni zatrute
Ktoś wyrył
na piersi mej gwiazdę czerwoną
Znów listki
wolności w dybach mrozu kute
Chcę być
sobą wśród swoich - a wśród obcych konam
We snach lata
- zima, w kiełkach wiosny - jesień
Według
ptasich wędrówek swój nakręcam zegar
Jakże ziębi
słońce, jakże popiół parzy!
Wiecznie od
początku czas mój tu przebiega
Złe
pustoszą wichry, ranią skrytą mową
Nie mam
gdzie się udać, bo tu moje miejsce
Lęk o
przyszłość rani ogród serca trwogą
Nie znajduję
ciszy w nim po dziejów przejściach
Nie ma
miejsca na ziemi nigdzie polskie drzewo?-
Jego pień
spróchniały – bujnie wiosną kwitnie
Gdy
wybuchnie kwiecień - krótko ptak zaśpiewa
W nocy
sierp księżyca mu koronę przytnie
Rośnij polskie drzewo, roznoś w świat nadzieje
Pnij się
prosto w górę, niech twój kształt się staje
Nocy czas
odpływa, skrzydłem brzasku dnieje
Niech cię
nie opuszcza wiara twa bez granic
Jan
Sabiniarz
1997
"Niczym Sybir , niczym knuty ,
OdpowiedzUsuńLecz narodu duch zatruty ,
To dopiero bólów ból"
pisał trzeci wieszcz -Zygmunt Krasiński .
Janku,
ja myślę jednak , że to polskie drzewo , mimo że ma na piersi wyrytą czerwoną gwiazdę ,jest w środku zdrowe , silnie ukorzenione , ma nowe odrosty, pięknie się
zieleni , ma silną wolę życia i odradzania się. Dlatego powtórzę Twoje ,
pełne wiary i nadziei, słowa:
"Rośnij polskie drzewo, roznoś w świat nadzieje
Pnij się prosto w górę ,niech twój kształt się staje"...
I wierzę ,że:
Będziemy znowu mieszkać w swoim własnym domu ,
Będziemy stąpać po swych własnych schodach".