środa, 17 lipca 2019



LA FOLIA

Goło-ramienna, śliczna pani
Jakbyś ty - nieba przedłużeniem
W brzmienia twej duszy zaplątanym
Cudownie oddać się marzeniom

Boginko wielostrunnej ciszy
Dłoń twa jak nimfa ku niej pląsa
Kiedy się wtulasz w biel klawiszy
Pragnę cię słuchać, w krąg, bez końca

Zrywasz się, biegniesz, promieniejesz
Do bólu ściskasz mgłą uniesień
Czas chciałby pisać nowe dzieje
A tu do okna stuka jesień -

Na ganku śpiewa dzikie wino
- Ono też pełne jest zachwytu
Naszego szczęścia tyś - przyczyną
Będziemy słuchać cię do świtu

17 lipca 2019        Jan Sabiniarz

5 komentarzy:

  1. Prześliczna "goło-ramienna" klawesynistka i uroczy jej złożony poetycki hołd...
    Swoją drogą, Pan na chordafonie także niezłe smyczkiem wariacje z paniami "wywija"... ;)
    Pogodnego wieczoru, Janie... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja słuchając radosnej sonaty barokowej ,medytuję cichutko ,
    jakby zaczarować jesień , żeby przestała stukać w moje okno...
    Tak chciałoby się jeszcze "pisać nowe dzieje";-)))😉🌷
    Moniko ,Janku , dobranoc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, niech się spełnia...
      Jesień też ma swoje walory,
      z kieszeniami pełnymi kasztanów
      I z uśmiechem od ucha do ucha.
      Nie odpowiadam: dobranoc, a raczej: dobrywieczór, Basiu.

      Usuń
    2. Myślę bardziej o jesieni życia , niż o porze roku,😂😁
      Teraz już naprawdę dobranoc.

      Usuń
  3. Trochę tak przesadziłem, bo aż takiego wrażenia "goło-ramienna" nie wywołała.
    To raczej w kontekście muzyki tak miało zabrzmieć, bo głównie o muzykę mi chodziło.
    Znam ten utwór w tylu wykonaniach. Ale to wykonanie, które tu umieściłem, jest inne.
    Podoba mi się.
    Tobie również życzę spokojnego, pogodnego wieczoru, Moniko... :)

    OdpowiedzUsuń