MUZYKA
WŁOSKIEGO BAROKU
Kolebką
piękna i świątynią sztuki
- Ziemia
Marcella, mistrzaVivaldiego
Muzyki,
której sam Bóg słucha
Góry,
spragnione jej po urwisk brzegi
Morskich
odmętów
krople słone
krople słone
tłuką się o
skały
ziarnem
chwili płaczą
Klasztorną
ścieżką
wspinam się
ku górze
by na
dziedziniec dotrzeć
który -
nieba placem
W atłasie
skrzypiec
szczęście wiolinowe
szczęście wiolinowe
od wieków
drzemie
Miłość żarem
budzi
i to, co
ziemskie
staje się
niebieskie
Kaskadą
tęsknot
stąpa między
ludzi
Marmur jej
słucha
kolumny
świątyń i
oliwne gaje
oliwne gaje
Sny
alabastrowe
gdzie serce
w sercu
własny
dźwięk
poznaje
Usiądźmy,
proszę
Niechaj nas
pochłoną
ugry fasad
kamień
omszony
co opoki dźwiga
co opoki dźwiga
wtopieni w
pejzaż
w którym
wieczność z chwilą
w nas - na
przemian - miga
Jan Sabiniarz
Jan Sabiniarz
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz