PROWADŹ
MNIE, NOCY
Prowadź mnie - nocy - ku łagodnym świtom
Gdzie światło brzasku pośród łąk się ściele
Gdzie cisza drzemie jeszcze w ptaków krzyku
I z pni spróchniałych wzrasta nowa zieleń
Prowadź mnie - nocy - ku ogrodom ducha
Gdzie wiekuistość w nas odkrywa drogi
Gdzie dąb rozdarty szeptu trawy słucha
I chwila w mroku nie zaznaje trwogi
Prowadź mnie - nocy - przez gwiaździste pola
Gdzie promień żyta z chabrem łączy dłonie
Gdzie świeci woda i kukułka woła
I paproć zmierzchu w mchach poranka płonie
Prowadź mnie - nocy - wąską ścieżką słowa
Abym z miłością wgłębiał się w milczenie
Gdy zejdę z drogi - ty mnie - proszę, prowadź
Żebym mą ciszę wplótł w muzyki brzmienie
Jan Sabiniarz
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz