wtorek, 9 lipca 2019

PUSTYNIA

Ty jesteś ciszą i milczeniem
Bezkresem światła w mroku
W twej głębi kolor chwil się zmienia
Tych, które w sercu noszę

Gdziekolwiek idę, jesteś ze mną
Czuję twój boski dotyk
To ty zdejmujesz z oczu ciemność
I wzbijasz mnie do lotu

To ty podkreślasz świętość wody
Bez której nie ma życia
Koisz żar słońca nocy chłodem
I błogosławisz świtem

To ty odsiewasz ziarno z plewy
By w zgiełku się nie zgubić
To w tobie są ukryte drzewa
Które się w sercu budzą

To nic, że są tak niewidzialne
I nie zaszumią liściem
Gdy wyobraźnią je ogarnę
Oznajmią czyjeś przyjście

Dopóki w nas jest głód pustyni
I nieskalanej ciszy
Między palcami nie przeminie
Czas, który siebie słyszy


Jan Sabiniarz

3 komentarze:

  1. Każdy ma swoją pustynię, Janie i każdy ma też swoją oazę.
    Cudownie jest tam spotkać się z sobą samym i Bogiem, usłyszeć swoje myśli, zatęsknić za drugim człowiekiem... Piękny Wiersz, Janie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniko, dziękuję, mógłbym za Tobą powtórzyć Twoje Słowa
      tak, jakby to były moje... :) Dobrgo dnia Tobie życzę... :)

      Usuń
    2. Dziękuję i wzajemnie, Janie... :)

      Usuń