Nie jesteś echem, ani mitem
Ty jesteś żywym pośród żywych
Prawdą, na co dzień w nas ukrytą
Któryś z tamtego świata przybył
Idę za tobą lutni głosem
Partitą serca, fugą Bacha
Tak trudno tobie w drodze sprostać
Bezlistnym drzewem w środku lata
Kiedy się budzę w ciszy nocy
I lśnieniu nieba sny powierzam
Sam na sam jestem z gwiazd migotem
Ku którym moja dusza zmierza
Zostanie po mnie głaz spękany
Morze, co skałom stopy myje
Jest taka ciemność, co nie rani
Gdy z ziarna jej wyrasta miłość
Zostaną za mną błędy liczne
Czyny i słowa, co - nie w porę
Niejednoznaczne, obosieczne -
Już rozgrzeszonych - nie zabiorę
Nie raz po trzykroć kur zapieje
Ku sobie smutno wzrok odwrócę
Tak się spełniają życia dzieje
W oddali piosnkę drozd zanuci
Kiedy dwa serca z sobą potrzeć
Na podobieństwo dwóch kamieni
W najgłębszym mroku iskra błyśnie
Jak słońce ciemność rozpłomieni
Dwie belki z sobą się spotkały
By, połączone, stać się krzyżem
By słowo się milczeniem stało
Nocą - do brzasku coraz bliżej
Pod nocy drzewem tak pogodnie
Nie ma tu nic do rozumienia
To, co czyniłem, wraca do mnie
Jak łania zmierzchu z lasu cienia
Jan Sabiniarz
...❣
OdpowiedzUsuńDziękuję... :)
UsuńNie , Poeto , myślę , a właściwie głęboko wierzę ,
OdpowiedzUsuńże zostanie po Tobie coś więcej.
Zostaną głębokie ,mądre , serdeczne
i przede wszystkim dobre słowa wrażliwego człowieka
oprawione w kunsztowne strofy poetyckie ,zostanie Twoja poezja,
a poezja jest przecież nieśmiertelna.
Domy projektowane przez Ciebie mogą runąć, obrazy spłonąć,ale słowo przetrwa.
To słowa narodowego wieszcza:
Płomień rozgryzie malowane dzieje ,
Skarby mieczowi spustową złodzieje,
Pieśń ujdzie cało"
I ja w to mocno wierzę.
Pięknego dzisiejszego wieczoru serdecznie życzę.
Budujące są Twoje słowa, Basiu...
UsuńAle...
To, co wyprawia się dzisiaj z POLSKĄ MOWĄ
nie wróży nic dobrego.
Poezja - to najczystsze tchnienie wolnego, odpowiedzialnego słowa...
Wrażliwego na ból i piękno...
Powiem tylko: "Smutno mi, Boże"...
Pięknego wieczoru Tobie życzę, Basiu.