poniedziałek, 24 czerwca 2019


PRZENIKANIE

Popatrz już kwitną pierwsze wrzosy
A jeszcze czerwiec zieleń trzyma
I ptaki drą się wniebogłosy
I gniazda piskląt tuli trzcina

Dzwonię dzwoneczki zeszłoroczne
Jeszcze w nich rosy łzy zaschnięte -
Już za kolejną tęsknią wiosną
Chociaż przed nimi lata piękno

Przeszłość z przyszłością się przenika -
Wiosna i jesień w krzaczku wrzosów
Czas bezdrożami słów przemyka -
Wiatr nieświadomy swego losu

Stoję nad wodą pochylony
Chmur i błękitu w niej odbicie
Drzewa, co rzece śle ukłony
Które powierza jej swe życie

Rzeka nie lubi stawać w miejscu
Meandry - chwilą jej wytchnienia
Brzegom powierza swoje szczęście
Ukrytych w drzew rzeźwiącym cieniu

24 czerwca 2019              Jan Sabiniarz




2 komentarze:

  1. Oj ,Poeto ,
    rzeczywiście -
    "Tak niedawno był maj ,
    Byliśmy tak szczęśliwi"...😂😁😉
    Janku , tak niedawno miałam 18 lat , a dzisiaj odwrotność tego... (" z hakiem") ,
    aż trudno w to uwierzyć...
    Kiedy to przeminęło? Łezka się w oku kręci , ale co tam...!!!
    Nawet te spóźnione "jesienne róże piękne są ", mają swój czar ,powab i urok , jednak chce się żyć...
    Janku , jeszcze raz z okazji Twego Święta wszystkiego ,co najlepsze, z serca życzę .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, tak bardzo wzruszająco ujęłaś
      nasze życie tutaj - z perspektywą : tam...
      Niech jesienne róże roztaczają bezustannie czar...
      Świat jest wspaniały - do ostatniej naszej chwili.
      I tak pozostanie.
      Cokolwiek z nas zostanie...
      To wiem.
      I Ty - wiedz.
      Dziękuję i pogody, pogody Tobie życzę...

      Usuń