Z
KAŻDYM ROKIEM
Z każdym rokiem
coraz szybciej
maj przemija
i czerwiec
w suknie lata
czas przyobleka.
Kwitną wody w jeziorach
Ścieżki dzieciństwa
chodzą własnymi drogami.
Pod okapem -
zegar
bez wskazówek
komódka babci
warsztacik dziadka.
W miejsce umarłych
przychodzą nowi umarli
by kwiaty
w owoce przemieniać.
W powietrzu
jak cisza przed burzą
gdzie żyta łan się kołysze
nieuchronnie
majaczą ścierniska.
Młode ptaki
przed daleką podróżą
uczą się latać.
Jeszcze nie wiedzą
że każda wędrówka
może być
ich - ostatnią.
Ale teraz
cieszą się chwilą.
Rozbrzmiewają
pieśnią radosną.
I ja
zasłuchany w ich śpiewy
jestem
wraz z nimi
szczęśliwy.
6 czerwca 2019
Jan Sabiniarz
Janie...
OdpowiedzUsuńI my mamy być "jako te ptaki niebieskie"...
choć to czasem sztuka...
Ty To potrafisz... i swoja Poezją zarażasz tym jej odbiorców.
Przepiekne Słowa. Dużo szczęścia i pięknego dnia, Janie... :)
⭐⭐⭐⭐⭐
Usuń🍀🍀🍀🍀🍀🍀
👏👏👏👏👏
Moniko...
UsuńDobry wieczór.
Właściwie - to już noc.
Kolejna, upalna.
Ale nich tak będzie.
Dziękuję.
Wczoraj pożegnałem brata...
Dużo wspomnień, myśli...
Jutro nowy dzień. Ale już inny...
Jeszcze raz, dziękuję, Moniko... :
Spokojnej nocy...
Dzień dobry, Janie...
OdpowiedzUsuńPogoda dziś daje nam nieco odetchnąć od spiekoty... uff
Te pożegnania...
Wspomnienia, myśli... to nam pozostaje i Nadzieja, że znowu się spotkamy...
Szczere wyrazy współczucia, Janie oraz dobrego pogodnego dnia...