KRZEWEM KWITNĄCYM
Krzewem kwitnącym na tle starych murów
Kryjących wewnątrz księgi - słów zaklęcia
Stałaś - tak bliska - każdą serca porą
Która ostoją duszy jest i piękna
Pejzaż się zmienia, jak w kalejdoskopie
Lecz tamten obraz w mej pamięci świeci
Jawi się we dnie i przychodzi nocą
Żeby ku słońcu głosem ptaka wzlecieć
Wśród gęstwy stronic jest tak wiele krain
Wśród których miłość stawia pierwsze kroki
Lustro najczystsze, gdy nad wodą staję
Ku tamtej chwili serca wzrok unosi
Jest taka cisza wśród gotyckich murów
Zamknięta w wieży, pochylona w księgi
Lilią świetlistą z mroku się wynurza
Pieśnią poranka jawi się wśród zmierzchu
1 czerwca 2019 Jan Sabiniarz
...
OdpowiedzUsuń...
Przepiękny...
...Dziękuję...
Pogodnego...
mimo wszystko...
dnia, Janie...
...
...:)
...
Usuń...
Ciągle odżywający w pamięci
Ten Obraz.
Tyle pogody i spokoju
wnosi gdy tylko
o Nim pomyślę... :)
Dobrego dnia, Moniko Tobie życzę... :)
Bardzo mi miło...
OdpowiedzUsuńDziękuję serdecznie, Janie... :)