niedziela, 23 czerwca 2019




OJCZYZNA

Będzie już tylko izbą muzealną?-
Tyle po Polsce nam zostanie?-
Miało być dobrze, pieśnią gwarnie
A nam - ból, rozkład i chocholi taniec

Ślepi i cisi i stłumieni
Wyzbyci praw we własnym kraju
Pokoleń duch jak chłop bez ziemi
Gdy Słowo kluską w gardle staje

Wkrótce wybiorą Barabasza
A Syna skażą na Golgotę
Nicość swą tępą twarz ukaże
By u stóp bestii lec pokotem

Wojna się toczy w sferze pojęć
Giną ostatnie słów bastiony
Nadzy i bosi i bezbronni
Oprawcom mamy słać ukłony

Judasz już liczy swe srebrniki
Którymi hańbi własne życie
Lecz coraz głośniej cisza krzyczy
Która powiesi go o świcie

Słońce nam każe żyć nadzieją
Lecz mrok nie daje za wygraną
Ślepą uliczką nasze dzieje
Toczą, by stać się martwą ścianą?-

Gdy o tym myślę, jest mi ciężko
Lecz mnie ogarnia dziwny spokój
Jest jeszcze: dobro, prawda, piękno -
One zdejmują bielmo z oczu

22 czerwca 2019        Jan Sabiniarz

7 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Poeto ,piszesz:
    "Jest jeszcze : dobro ,prawda , piękno -
    One zdejmują bielmo z oczu"
    A ja mogę śmiało i spokojnie dodać-
    i Twoja poezja ,Janku , która stoi na straży
    "NARODOWEGO PAMIĄTEK KOŚCIOŁA"
    PS. Przepraszam za usunięcie poprzednich komentarzy , ale złośliwy chochlik
    przekręcał mi paskudnie wyrazy i wstawiał błędy...jak to spostrzegłam , było za późno
    na poprawę.:-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, piszę i opisuję to, co widzę, czuję.
      Staram się określać słowami TO.
      Czynię TO z miłością, wiarą.
      Ale przychodzą chwile zwątpienia.
      Całego siebie w TO wkładam.
      Jest TO autentyczne, prawdziwe.
      Nie może być inne.
      TO jest moje odkrywanie, nazywanie świata.
      Szukanie więzi, wspólnej pieśni z nim i innymi ludźmi.
      Czasami mam ochotę zamilknąć.
      Nie chcę być ciągle: ja ja ja ...
      Mogę uklęknąć przed chabrem w życie
      wiedząc, że on jest ważniejszy ode mnie...
      Powierzone mi zadania
      pragnę wykonywać sumiennie
      czyniąc to z miłością, całkowitym oddaniem...
      Dopiero wtedy istnieje szansa dotknięcia świętości życia,
      jego boskiego daru i piękna...
      Cenię normalność, zwyczajność, codzienność.
      Jeśli, przy okazji, wynika z TEGO coś dobrego, to dobrze.
      Tak ma być... :)
      Poznałem tylu pięknych ludzi - światełek w mroku...
      Oni są... :)
      Kakże pusto byłoby bez nich...
      I tylko ciągle to poczucie tęsknoty...
      Tak było od dziecka.
      To ona wskazuje i wytycza mi drogi...
      Wiem, że tak już pozostanie.
      Świadomość Janka - muzykanta... :)
      Wtym co robię, nie ma nic szczególnego.
      Czasem myślę, żeby dać sobie spokój.
      TYle już powiedziałem.
      Może trzeba zamilknąć...
      Ale ten GŁOS ciągle woła...
      I idę za nim.
      W TO ciągłe przenikanie i przemienianie.
      Z bolesną świadomością ran
      jakie zadajemy wzajemnie sobie i cudowi tego świata...
      Żeby jak najmniej cierpiały wszelkie jego istoty -
      Wszyscy i ci bliscy, najbliżsi.
      Żyjemy w czasach niewidzialnej wojny.
      Straszliwej manipulacji.
      Nie można być obojętnym.
      Jak można wtedy spojrzeć w lustro?
      Ech, tak to już jest, Basiu.
      Zaraz udaję się po chleb.
      Piekarnia już otwarte.
      Chciałbym żeby Klementynka i Bruno jedli
      dobry, zdrowy chleb.
      I Tobie życzę pięknego dnia, Basiu...

      Usuń
  4. Janku , przepraszam ,
    wczoraj wysłałam Tobie mailem ( na adres jankolorciszy@wp.pl ) życzenia imieninowe ,a dzisiaj przed chwilą dostałam wiadomość, że podczas próby dostarczania wiadomości wystąpił tymczasowy problem i wadomość nie została dostarczona .Bardzo mi przykro , przepraszam :-(Spróbuję ponownie...

    OdpowiedzUsuń
  5. Janku ,to jeszcze ja się naprzykrzam , ale już krótko.
    Kim byłby człowiek bez tęsknot ? Przecież to wielkie i małe tęsknoty
    dodają nam skrzydeł , pozwalają wzbić się wysoko , przebijać chmury,
    wznieść się do nieba .
    I nie wolno Ci zamilknąć , nie wolno zakopywać talentu ,przecież wiesz o tym...
    Zawsze w trudnych czasach poezja i poeci "stali na narodu czele"
    Serdecznie pozdrawiam i miłego dnia życzę.

    OdpowiedzUsuń