niedziela, 25 sierpnia 2019

SIERPIEŃ SIĘ SPEŁNIA

Słońce rozbłyska w kiściach jarzębiny
Błękit układa jasnych dni korale
Nic się nie dzieje w sercu bez przyczyny
Jawią się w duszy chwil świetlistych dale

U dołu łąka, szemrząc płynie strumień
Nad którym witraż kolorowej tęczy
Idę ku tobie i już cię nie zgubię
Poprzez doliny, cichych gór przełęcze

Złocisty piasek szemrze leśnym wrzosem
Spójrz wokół, Miła, to już prawie jesień
W cień swój się chylą zeschłych traw pokosy
Żuraw ku górze tęsknym krzykiem rwie się

Ciszę rozchyla obłok pajęczyny
Kropelki rosy lśnią na twojej twarzy
Słońcem  ku niebu sierpień w nas przemija
Utkany z światła i błękitnych marzeń

Wzdłuż śpiewnych gajów - dzwonów głos się niesie
Urzeka barwą żagiew jarzębiny
Spójrz wokół, Miła, to już idzie jesień
Lecz wiosny tchnieniem kwitnie w sercu miłość

25 sierpnia 2019           Jan Sabiniarz

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz