niedziela, 8 grudnia 2019



W ŚWIATŁOŚĆ WIEKUISTĄ

Dusze umarłych wznoszą się w niebiosa
Żeby tam wniknąć w światłość wiekuistą
Którą jaśnieje boska Stwórcy postać
Wewnętrznym słońcem płonie miłość czysta

Zło tam nie dotrze, pozostanie w mroku
Gdzie wieczna pustka, lodowata ciemność
Ból nieistnienia z pustką się jednoczy
Drzewa nad wodą, w deszczu - schną z pragnienia

4 grudnia 2019                  Jan Sabiniarz



1 komentarz:

  1. A czasem tu na ziemi człowiek potrafi wzlecieć ptakiem nad poziomy
    i serce wznieść ponad wszelkie zło ...

    OdpowiedzUsuń