OBŁOK
W RZECE
Czas dopala kiść jarzębiny
Która zimie swe serce oddała
W rzece obłok jak płynął, tak płynie
Kształt zewnętrzny wód cieniem ocala
Przez gałęzie słońce prześwieca
Listkiem ciszy zadrży powietrze
Zimorodek wzdłuż brzegów przeleci
Barwną tęczą otwiera w nas przestrzeń
Pień zmurszały mchem porośnięty
Przy nim kamień deszczem spłukany
Twa obecność tę chwilę uświęca
Chwilą szczęścia na dębu kolanach
Chłonę spokój na twarzy rozlany
Każda ścieżka do wiosny prowadzi
Słońce szczodrze swe ciepło rozdaje
W Róż Dolinie ogrzewa snów sady
Nabrzmiewają już pąki jabłoni
Zanim czas je ku słońcu otworzy
Cichym pięknem wśród dzikich ustroni
Kwiatek wiosny w dłoniach ułoży
22 stycznia 2020 Jan Sabiniarz
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz